Ania Halagarda: Poradnik dla początkujących cyfrowych nomadów — AnyMind blog

Ania Halagarda: Poradnik dla początkujących cyfrowych nomadów

0 Komentarzy
5 czerwca 2018

Autorką wpisu jest Ania Halagarda. Freelancer, copywriter i wirtualna asystentka, pracująca zdalnie od ponad 5 lat.

Cyfrowy nomadyzm jest jednym z najszybciej rozwijających się trendów społecznych. Łączeniu pracy i podróży sprzyjają powszechny dostęp do internetu i możliwość wykonywania swoich zadań z dowolnego miejsca na ziemi.

Zgodnie z szacunkami, do 2035 roku globalna liczba cyfrowych nomadów sięgnie aż miliarda osób! Masz możliwość pracy zdalnej? Przygotowujesz się do pierwszej pracowej wyprawy? Poniżej znajdziesz garść praktycznych porad, które zebrałam pracując z ponad 30 krajów na świecie.

poradnik dla początkujących cyfrowych nomadów fot. Ania Halagarda

Cyfrowy nomadyzm, czyli niezależność od lokalizacji

Cyfrowy nomadyzm to zjawisko jakby skrojone na miarę potrzeb osób, które – tak jak ja – kochają podróże. Swoją przygodę z pracą zdalną rozpoczęłam ponad 5 lat temu. Jednym z powodów, dla których zostałam copywriterem freelancerem były moje częste wyjazdy. Wakacje raz do roku? Długie miesiące za biurkiem, upływające na karmieniu się wspomnieniami z ostatnich wojaży? To nie dla mnie! Decyzję o porzuceniu pracy w biurze uważam za jedną z najlepszych, jakie podjęłam w życiu.

Cyfrowy nomadyzm to przede wszystkim niezależność od lokalizacji, możliwość pracy w podróży w dowolnym czasie i miejscu. Szczególnie upodobałam sobie wyjazdy w chłodniejszych miesiącach – tropiki to doskonała alternatywa dla ponurej zimy w Polsce. Praca w ciepłym, najlepiej jeszcze tańszym kraju, działa na mnie niezwykle motywująco. Do zrealizowania planu potrzebne są tylko laptop z internetem, czyli narzędzia, z których korzystają przedstawiciele wielu zawodów. Wbrew obiegowej opinii, nie tylko programiści, copywriterzy, graficy, wirtualne asystentki czy nauczyciele języków obcych.

 

Pierwsza pracowa podróż w 3 krokach

1. Wybór miejsca
Wybór miejsca to kluczowy element przygotowań każdej pracowej podróży. Niezależność od lokalizacji kusi, by ruszyć na drugi koniec świata, co nie oznacza, że od razu musimy rzucać się na głęboką wodę i wyjeżdżać z laptopem do Azji na rok. Na start, o wiele lepiej sprawdzą się kierunki bliskie, które pozwolą nam przez tydzień czy dwa przetestować siebie w nowych warunkach.

Cyfrowy nomadzi upodobali sobie w Europie takie miejsca, jak choćby Las Palmas na Gran Canarii, Lizbona w Portugalii, Belgrad w Serbii, Lwów na Ukrainie czy Bansko w Bułgarii. Więcej informacji o każdym z tych miejsc warto szukać w Biblii digital nomadów – na stronie NomadList. Decydując się na pracę z miejsc oddalonych od Polski zaledwie o kilka godzin samolotem nie tylko redukujemy koszty, ale też zmniejszamy stres, jaki wiąże się z całym przedsięwzięciem. Praca w tej samej lub zbliżonej strefie czasowej to komfort, o jakim możemy zapomnieć przy dalszych podróżach.

 

Moje zdjęcia z podróży:

 

2. Dogłębny research
Porządny research to połowa sukcesu. Przed każdym wyjazdem – bliskim i dalekim, sprawdzam przede wszystkim jakość internetu, jaką zastanę po przyjeździe. Dotyczy to zarówno miejsca, w którym będę nocować, jak i kart SIM, które są dostępne dla turystów zwykle w bardzo przyzwoitych cenach.

Z prędkością hotelowego Wi-Fi bywa różnie, może się okazać, że kiepskie połączenie uniemożliwi Ci wykonywanie swojej pracy i doprowadzi do silnej frustracji. Świetnym pomysłem są lokalne karty z pakietami danych. Wiele razy uratowały mnie one, gdy sieć w hostelu zawodziła lub chciałam popracować z kawiarni, w której akurat nie było internetu. Oprócz tego robię research miejsc noclegowych. Praca z laptopem na kolanach to żadna przyjemność – absolutne minimum to dla mnie pokój z biurkiem, mile widziane są też odpowiednio przystosowane przestrzenie wspólne. Często nocleg w nowym miejscu rezerwuję tylko na pierwszą noc lub dwie, a w razie potrzeby szukam czegoś innego. Przy dłuższym wynajmie warto też śledzić lokalne grupy z ofertami wynajmu mieszkań. Takie rozwiązanie to dobry sposób na obcięcie kosztów pracowego wyjazdu.

 

3. Przygotowanie mobilnego biura
Podróże połączone z pracą wymagają nieco odmiennego podejścia do pakowania. W plecaku cyfrowego nomady muszą w końcu znaleźć się wszystkie urządzenia i akcesoria niezbędne do wykonywania służbowych zadań. Na wyjazdy zabieram mały, 40-litrowy plecak ze specjalną przegrodą na laptopa. Poza nim, ubraniami i kosmetykami, w podróż zabieram ze sobą myszkę, pamięć zewnętrzną, przejściówki, power bank i rozdzielacz na kable USB. Bardzo przydatne, jeśli zamierzasz pracować z kawiarni lub coworku, będą też słuchawki. Wierzę, że wiele rzeczy, które mamy w zwyczaju pakować „bo mogą się przydać” można kupić na miejscu za grosze. Przemieszczanie się z lekkim plecakiem jest znacznie przyjemniejsze.

poradnik dla początkujących cyfrowych nomadów fot. Ania Halagarda

Praca z rajskiej wyspy vs. rzeczywistość

Cyfrowy nomadyzm, wbrew pozorom, niewiele ma wspólnego z leżeniem z laptopem na hamaku gdzieś na rajskiej plaży. Jak już wspominałam, praca z tropików działa motywująco, ale zebranie się do działania, gdy dookoła kusi nas wiele atrakcji, wymaga sporo samodyscypliny.

Od pierwszych pracowych wyjazdów warto wypracowywać u siebie dobre nawyki. Jakie? Przede wszystkim dobrze jest ustalić sobie określone pory dnia na pracę. O ile mamy możliwość, pracujemy na przykład po kilka godzin rano i wieczorem, by środek dnia móc spędzać na eksplorowaniu okolicy. Nie bez znaczenia jest też planowanie zadań, na przykład za pomocą programu Trello. Z innych przydatnych narzędzi polecam Rescue Time, informujący nas, ile czasu spędziliśmy na faktycznej pracy, a ile na scrollowaniu Facebooka. Niezbędne są również zachowanie work-life balance poprzez robienie częstych przerw, codzienna dawka ruchu czy regularne zmienianie otoczenia, w którym pracujemy.

Odpowiednie przygotowanie i świadomość czekających wyzwań to podstawa udanego pracowego wyjazdu. I jednocześnie większa szansa, że złapiemy bakcyla i prędko zaczniemy planować kolejne podróże w stylu cyfrowych nomadów. Najważniejsze to jednak zrobić pierwszy krok i po prostu wyjechać. Do dzieła!

 

Ania Halagarda dla AnyMind

Ania Halagarda

Freelancer, copywriter i wirtualna asystentka

Od 5 lat łączy pracę zdalną z podróżami po świecie. Ze swoim mobilnym biurem pracowała z ponad 30 krajów na świecie. O cyfrowym nomadyźmie pisze na stronie aniahalagarda.me